Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pewność siebie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pewność siebie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 stycznia 2014

Twarzą w twarz - niewidzialna więź


Ostatnimi czasy dużo rozmyślam na temat relacji międzyludzkich, zarówno tych indywidualnych - pozornie przypadkowych, chwilowych, jak i spotkań grupowych z dalszymi znajomymi, a nawet zupełnie obcymi ludźmi. Jak wiele tracimy, rezygnując z tego, co przecież takie ludzkie – bezpośredniego kontaktu.

Wiele się zmieniło od ostatnich dziesięciu lat. Ogólnospołeczne więzi między ludźmi słabną z każdym rokiem. Coraz częściej mamy zwyczaj chować się za ekranem monitora naszego komputera czy smartphona, niż twarzą w twarz porozmawiać z nieznajomym. Nawet spotkania z nam bliskimi stają się coraz częściej wirtualne...

Czyż nie łatwiej jest „rozmawiać” z ludźmi, którzy nas nie widzą i nigdy nie zobaczą? Czy nie prościej jest „powiedzieć” znajomej osobie do słuchawki tego, co tak trudno przechodzi nam przez gardło, gdy  patrzymy jej prosto w oczy? I może nie byłoby w tym jeszcze nic aż tak złego, gdyby nie stawało się regułom dla coraz większej grupy tych, których wypełnia lęk bądź nieśmiałość przed nawiązywaniem kontaktu z innymi. Wraz z tym jak wyglądają ludzkie więzi, a raczej ich brak, mam wrażenie, że zatracamy coś fundamentalnego, co czyni nas ludźmi…

Zastanawiam się nad tymi wszystkimi sposobnościami, których często sama unikałam, by nie musieć rozmawiać ze staruszkiem spotkanym na ulicy, panią, która usiadła naprzeciwko mnie w przedziale pociągu, nieznajomym stojącym w tej samej kolejce do kasy. Strach i nieśmiałość tak często blokuje i ogranicza, by rozmawiać, poznawać, a przede wszystkim uczyć się od ludzi. Przynajmniej mnie… Ale mam wrażenie, że też wielu innych. 

Jestem świadoma swej nieśmiałości, a mimo to - tak rzadko cokolwiek z nią robię. Choć otwieram się coraz częściej – posyłając serdeczny uśmiech, zagajając niezobowiązującą rozmową – pełna obaw związanych z krytyką czy osądzaniem wolę siąść przy komputerze i pisać tu te słowa, niż porozmawiać o nich z zupełnie obcą osobą siedzącą tuż obok mnie na ławce w parku.

Dzisiaj ludziom tak ciężko naprawdę wewnętrznie się otworzyć. A mimo wszystko tęsknię za tym ogromnie – za szczerą, otwartą rozmową z nowo poznaną osobą, pełną ciepła, zrozumienia i akceptacji, w której tak samo chętnie słuchamy, jak i mówimy; w której czujemy żywe zainteresowanie i radość z czystej wymiany myśli, opowieści, i doświadczeń - bez obaw, oceniania i negowania. 

Tak wiele  możemy się od siebie nauczyć, wsłuchując się wzajemnie w swoje słowa, patrząc sobie w oczy, czując swoje energie. Każda nowa osoba na naszej drodze może być dla nas Mistrzem, który przybywa z nauką - właśnie wtedy, gdy tego najbardziej potrzebujemy. Wpuśćmy ją do swojego życia chociaż na chwilę. Może okaże się, że przyniesie nam dar, o jakim byśmy nawet nie śmieli pomyśleć. 

sobota, 10 listopada 2012

Bądź zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie


Patrząc na strach, lęk, przemoc, ból i cierpienie, które mają miejsce obecnie na Ziemi, wielu główkuje, jak temu zaradzić. Próby są różne - od działań humanitarnych, przez nacisk religii, po kolejne zmiany polityczne. Mi od zawsze nasuwa się jedno rozwiązanie - aby uwolnić świat od wszelkich negatywnych aspektów, zmienić się musi najpierw człowiek. Aby jednak zmieniła się ludzkość, muszą nastąpić "wielkie zmiany"...

Bez zewnętrznych bodźców w większości ludzie zmieniają sie niechętnie. Boimy się zmian, gdyż nie lubimy wykraczać poza naszą osobistą strefę bezpieczeństwa. Jeśli jednak poddamy się, chaos - powstały wyłącznie przez nasze przekonania i upór - przyniesie nam cudowne dary.

Poniżej znajdziesz osiem kluczowych kwestii, które pomogą Ci zmienić nie tylko siebie, ale cały wszechświat.

1. Uświadom sobie własną nieskończoną doskonałość. Spójrz poza własne ziemskie uwarunkowania - przecież jesteś częścią Boga. Wizja własne niedoskonałości to jedynie wpojony nam punkt widzenia. Perfekcja rodzi perfekcję.

2. Zaakcpetuj swoją podróż. Żyj pełnią życia - nie czekaj, aż świat przyjdzie do Ciebie! Jeśli chcesz zbierać plony swoich intencji, afirmuj i działaj!

3. Nie oszukuj się. To, kim jesteśmy, ma ścisły związek z naszymi doświadczeniami. Zawsze bądź wobec siebie szczery i nigdy w siebie nie wątp. Wtedy szczerość wobec świata przyjdzie bez trudu, bo nie będziesz miał już nic do ukrywa.

4. Bądź zawsze sobą, a nie tym, kim chcą Cię widzieć inni. Jesteś cudowną istotą światła i prawdy - żyjących odzwierciedleniem wszechświata. Nie musisz nic ulepszać, ani uzdrawiać. Miej odwagę być tym, którym od zawsze byłeś w swej najgłębszej istocie.

5. Przyjmij daną Ci moc. Masz olbrzymi potencjał. Prawdziwa moc nie bierze się z ego, lecz ze wspólnoty, ducha i esencji Twojego bytu. Prawdziwa moc, to moc łagodna. Moc to łaska, nie agresja. Jesteś istotą światła, z którego swój początek bierze cały wszechświat. Doceń tkwiący w Twojej duszy potencjał i twórz to, czego szukasz.

6. Doceń siebie. To nie to samo, co akceptowanie własnej perfekcji. Składasz się z cząstek wszechświata, a wszechświat to Ty. Nie ma na świecie nikogo lepszego ani gorszego niż Ty sam. Gdy świat wewnętrzny i zewnętrzny odczuwasz w ten sam sposób, oznacza to, że osiągnąłeś prawdziwą równowagę. Ma ona wielki wpływ na Twoje poczucie właśnej wartości, ponieważ gdy utracisz równowagę, utracisz kontakt z prawdą.

7. Obdaruj świat swoją wartością, perfekcją, mocą i łaską. Jeśli chcesz coś zmienić, musisz działać. Nie chowaj się i nie kryj przed innymi swojej wiedzy, nawet jeśli wykracza ona daleko poza to, co bezpieczne i dobrze znane. Stwórz nowe normy - poruszaj się w obrębie światła, z którego powstałeś.

8. Kochaj samego siebie i dziel się miłością. Prawdziwa miłość to stan, który osiągniesz tylko po zaakceptowaniu siebie i innych jako integralnej części Jedności. Co przyjmiesz od otoczenia i co zostawisz po sobie? Postrzegaj ludzi jako zwierciadło twojej miłości. Ich wewnętrzny ból czy radość, to uczucia, które tkwią także w Twoim sercu.

Pamiętaj też, by głęboko oddychać. Oddychając, oczyszczasz i wzmacniasz swoją energię. Czysta energia ułatwia komunikację z wszechświatem.


[Zaczerpnięte z "Tajemna Historia Świadomości", dr Meg Blackburn Losey]